Intensywne zainteresowanie artystów koncepcją miasta idealnego pojawia się
w okresie wczesnego modernizmu. Nierzadko dochodziło na tym polu do
przenikania się i łączenia utopijnych projektów architektonicznych i
swobodnej działalności artystycznej, tak jak miało to miejsce w przypadku
architektonicznych fantazji grupy „Die Gläserne Kette” skupionej wokół Bruno
Tauta, czy projektów konstruktywistów rosyjskich Tatlina, Malewicza czy El Lisickiego,
aż po projekt „New Babylon” Constanta i prace grupy Archigram w latach 60.
W ciągu ostatnich 25 lat koncepcja ta nie odgrywała istotniejszej roli w artystycznym
dyskursie, choć kompleks tematyczny przestrzeń/dom/miasto stanowił punkt
wyjścia w pracach wielu artystów. Brak myślenia wizjonerskiego – utopijnego,
wyraźnie widoczny we współczesnej przestrzeni politycznej i społecznej,
przeniósł się również na sztukę: punktem wyjścia i materiałem
dla wielu instalacji i rzeźb jest dziś dom, pojmowany jako indywidualna
przestrzeń, osłona egzystencji. Lista artystów, którzy zagadnienie to
uczynili tematem swoich prac, jest niezliczona: poczynając od takich nazwisk jak
Gordon Matta-Clark i Dan Graham przez Mario Merza, Rachel Whiteread, Pedra Cabritę
Reisa i Andreę Zittel, po młodych artystów, jak np. Monika Sosnowska.
Koncepcja miasta idealnego związana zawsze była z pytaniem o to, jak możliwie
najlepiej urządzić świat. Stąd też przemyślenia dotyczące formy
idealnego miasta często rozwijały się równolegle do społeczno-politycznych
utopii. Ów bardzo wyraźny dzisiaj brak zainteresowania tematem miasta idealnego
bierze się niewątpliwie z charakterystycznego współcześnie podejrzenia o
bliskie związki utopii z totalitaryzmem. Ta zasadnicza podejrzliwość
jest zresztą w odniesieniu do projektów idealnych miast uzasadniona. Większość tego
typu projektów wykazuje cechy totalitarne lub przynajmniej wyraźnie autorytarne.
Tworzone wedle reguł geometrii, zazwyczaj na planie prostokątnej siatki, idealne miasta
miały być widomym znakiem i wyrazem racjonalności człowieka. Wykorzystanie siatki
strukturalnej jako podstawy planu miasta znajdowało często swoistą kontynuację w
kształcie poszczególnych budynków, których formy i fasady stanowiły wariacje tych samych
modułów podstawowych. Mieszkańcy tych miast powinni i musieli podporządkować
się narzuconemu w ten sposób porządkowi. Jednostajność projektów
rozciągała się również na życie codzienne mieszkańców.
Twórcy nowych Światów niejednokrotnie określali bowiem także wzory obowiązujących
powszechnie ubiorów, nowy język czy też nowy kalendarz. Standardyzacja, ścisłe
hierarchie i kontrola społeczeństwa są częstym i charakterystycznym elementem
projektów idealnych miast.
Tylko niewiele idealnych miast zostało faktycznie - częściowo bądź w całości – wybudowanych.
Szczególnie te projekty, które związane były ściśle z utopiami społecznymi, pozostawały
zazwyczaj niezrealizowane – stąd można tu mówić o niewidzialnych miastach.
Wydany w roku 1972 zbiór portretów miast „Le cittŕ invisibili” autorstwa Italo Calvino dodał
poetyckiego wymiaru powstałym z ducha myślenia utopijnego historycznym
projektom idealnych miast.
Zarówno w Europie jak i w Ameryce Północnej i Południowej znajdziemy liczne miasta – jak
najbardziej widzialne – zawdzięczające swój kształt różnym koncepcjom miasta idealnego.
Należą do nich przede wszystkim fundacje książęce, takie jak renesansowe miasta
Sabbioneta i Pienza we Włoszech, czy Zamość w Polsce, a także barokowe założenia
miejskie w rodzaju Poczdamu czy Vila Real de Santo Antonio w Portugalii. Miasta te do dziś
zachowały, przynajmniej częściowo, geometryczny układ i jednolitość zabudowy.
Społeczny potencjał miast idealnych widoczny jest natomiast raczej na przykładzie
XIX-wiecznych osiedli powstałych z ducha socjalizmu utopijnego, takich jak Familistčre Godina
w północno-francuskim Guise, czy też osiedli robotniczych w rodzaju Karlsruhe Dammerstock czy
berlińskiego Hufeisensiedlung, powstających w latach 20. XX w. głównie w Niemczech,
jako późne odzwierciedlenie tych idei.
Dziś koncepcja miasta idealnego fascynuje przede wszystkim z estetycznego punktu
widzenia. Jednak to nie konsekwentny układ geometryczny i klarowny podział
stanowią o ich atrakcyjności, a wyczuwalny pod powierzchnią duch utopii
– w całej swojej zdradliwej głębi. Szczególnie dziś, kiedy dyskusja na
temat przestrzeni miejskiej wyznaczana jest przez tematy doraźnie politycznej natury,
takie jak zjawisko kurczących się miast (shrinking cities) – nowe spojrzenie na
koncepcje miasta idealnego wydaje nam się szczególnie istotne.
